W Londynie uczczono pamięć Jana Kowalewskiego
W przeddzień Święta Wojska Polskiego, na prośbę Szefa BBN dr. hab. Sławomira Cenckiewicza, przedstawiciele Attachatu Obrony w Londynie złożyli wieniec na grobie Jana Kowalewskiego, wybitnego polskiego kryptologa.
* * *
Jan Kowalewski (1892-1965) – generał brygady Wojska Polskiego, kryptolog, oficer wywiadu, publicysta i dyplomata. Jeden z najważniejszych bohaterów wojny polsko-bolszewickiej.
Zasługą Jana Kowalewskiego było złamanie w 1919 roku bolszewickich szyfrów, dzięki czemu Polacy mogli zawczasu poznać ruchy wrogich wojsk, a w konsekwencji – zaplanować własne posunięcia i zyskać przewagę nad przeciwnikiem. Latem 1919 r. porucznik Jan Kowalewski otrzymał zadanie: miał posegregować bolszewickie depesze radiowe i powysyłać je do odpowiednich komórek. Komunikatów nikt wcześniej nie odczytał, ponieważ zostały zaszyfrowane, a w polskim wojsku nie istniała komórka deszyfrująca. Kowalewski, który biegle mówił po rosyjsku, zaczął bliżej przyglądać się ciągom cyfr.
"Jedynym źródłem moich informacji o szyfrach były nowelki Edgara Allana Poego" – wspominał po latach. Dzięki lekturze wiedział, że najsłabszym ogniwem każdego szyfru jest powtarzalność. Idąc tym tropem, Kowalewski ostatecznie odczytał treść depesz Armii Czerwonej.
Niedługo po tym sukcesie, porucznikowi powierzono zorganizowanie Biura Szyfrów, w skład którego weszli wybitni matematycy: m.in. Wacław Sierpiński, Stanisław Leśniewski i Stefan Mazurkiewicz. W ciągu kilku miesięcy złamali ponad sto kluczy szyfrowych, stosowanych przez wroga. Równocześnie Kowalewski zainicjował rozbudowę radiowych stacji nasłuchowych, połączonych bezpośrednio ze Sztabem Generalnym. Dzięki temu latem 1920 roku polscy kryptolodzy odczytywali bolszewickie komunikaty szybciej niż ich adresaci. Miało to kluczowe znaczenie dla przebiegu bitwy warszawskiej i ogółem wojny polsko-bolszewickiej. Józef Piłsudski zawczasu znał plany Rosjan i wiedział gdzie, kiedy i w jakim kierunku uderzą. Do końca 1920 roku w Biurze Szyfrów odczytano ok. 4000 szyfrogramów, a zatrudnieni tam specjaliści zyskali doświadczenie, które w przyszłości zaowocowało kolejnym sukcesem – złamaniem kodu Enigmy.
Za udział w pokonaniu Sowietów Kowalewski został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy. Wyższe odznaczenia mogłyby zdradzić jego rzeczywiste zasługi.
Po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej został skierowany na Litwę Środkową, gdzie objął dowodzenie jednej z kompanii. Następnie uczestniczył w III Powstaniu Śląskim, gdzie był szefem wywiadu oddziałów. W latach 1925–1927 odbył studia w Wyższej Szkole Wojennej we Francji. Pełnił służbę na placówkach, jako attaché wojskowy w Moskwie, a następnie w Bukareszcie.
Po wybuchu II wojny światowej brał udział w niesieniu pomocy ludności cywilnej Warszawy. Uczestniczył w ewakuacji polskich władz do Rumunii. Na początku 1940 r. wyjechał do Francji. Następnie został skierowany do Portugalii. Przewodniczył operacjom wywiadowczym na terenie całej Europy oraz prowadził tajne rokowania z przedstawicielami Węgier, Rumunii i Włoch w sprawie odstąpienia tych krajów od sojuszu z Niemcami. Te negocjacje jednak nie przyniosły rezultatów. Z ramienia rządu emigracyjnego prowadził także rozmowy z niemiecką opozycją antyhitlerowską.
W 1944 r. przyjechał do Wielkiej Brytanii, gdzie mianowano go szefem Polskiego Biura Operacyjnego przy Special Forces Headquarters. Koordynował przygotowanie polskich oddziałów do operacji "Overlord".
Po zakończeniu II wojny światowej pozostał na emigracji. Zmarł 31 października 1965 r. w Londynie. Pośmiertnie uhonorowany został Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. W 2019 r. Senat RP przyjął uchwałę ustanawiającą rok 2020 Rokiem Jana Kowalewskiego. 22 września 2020 r. prezydent Andrzej Duda, na wniosek ministra obrony narodowej, mianował Kowalewskiego na stopień generała brygady.