Szef BBN złożył hołd Annie Walentynowicz
Szef BBN Sławomir Cenckiewicz złożył kwiaty przed pomnikiem oraz na grobie Anny Walentynowicz, jednej z postaci kluczowych dla powstania NSZZ "Solidarność". Ministrowi Cenckiewiczowi towarzyszyli Dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN gen. dyw. Adam Rzeczkowski oraz syn legendarnej działaczki antykomunistycznej, Janusz Walentynowicz.
Minister towarzyszył Prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu podczas obchodów 45. rocznicy strajków z 1980 roku i powstania NSZZ "Solidarność" oraz 37. rocznicy strajków z 1988 roku organizowanych w Gdańsku.
"Mogę żyć w wolnej Polsce dzięki Wam, i chcę Wam za to podziękować, bohaterowie Solidarności" – powiedział Prezydent RP Karol Nawrocki w Gdańsku. "Trudno nie czuć emocji w Sali BHP Stoczni Gdańskiej. (…) To najlepszy dowód na to, że wówczas, w Polsce, wydarzyło się coś wyjątkowego, na co czekały kolejne pokolenia Polaków" – dodał.
Jak podkreślił, dzisiejsze święto jest o tych, o których władza na wiele lat zapomniała. "Polska dzisiaj dziękuje tym setkom tysięcy i milionom, którzy stanęli po dobrej stronie w rewolucji sierpnia 1980 roku i będziemy nadal upominać się o nich" – podkreślił.
"Chcemy dla dobra wspólnego stawać w prawdzie o Solidarności, czerpać z niej, bo to nie jest tylko tradycja i piękna historia. To dla nas wszystkich zobowiązanie. Mamy świadomość, że w sierpniu 1980 roku, Polska wróciła na drogę powrotną do tego, by Polacy mogli być Polakami, a Polska była Polską" – powiedział.
Prezydent podkreślił, że w XX wieku Polacy połączyli się, by walczyć z systemem komunistycznym, dlatego też Solidarność jest fenomenem. "Jest częścią naszego narodowego, wspólnotowego genotypu" – dodał.
Karol Nawrocki zaznaczył, że Solidarność, w kontekście 31 sierpnia, to także synonim "umiejętności porozumienia". "Był to moment, w którym usiedli ze sobą do stołu ludzie, którzy być może na co dzień, nie chcieli ze sobą siedzieć przy stole. Ale usiedli po to, by wspólnota narodowa, w takich warunkach jakie były, mogła funkcjonować, by solidarność mogła wygrać" – wyjaśnił, jednocześnie dodając, że Porozumienia Sierpniowe pokazują, iż "można być człowiekiem wolności, że można wolność kochać i można wolności służyć". "Ale nie trzeba ulegać temu, co dzisiaj często widzimy, a więc radykalnemu liberalizmowi. Bo wolność to nie jest oderwanie się od wartości. Wolność nie może być wbrew wolności innych. Wolność może być oparta o wartości i poczucie solidarności i uczą nas tego Porozumienia Sierpniowe" – zaznaczył.
"Bądźmy stanowczy w wyrażaniu naszych wartości, ale bądźmy też gotowi do kompromisów, które służą naszej narodowej wspólnocie" – dodał.
Prezydent podkreślił, że solidarność w obecnych czasach to wrażliwość społeczna wszystkich władz, a także prezydenta na osoby, znajdujące się w kryzysie i trudnej sytuacji życiowej. "Nie damy sobie wmówić, że dążenie do tego, aby Polska była silna, była państwem pokoju, musi wykluczać solidaryzm społeczny" – podkreślił.
Karol Nawrocki złożył także propozycję utworzenia 22. postulatu Solidarności. "Dwudziesty drugi postulat Solidarności brzmieć powinien: nie damy zapomnieć i będziemy się odwoływać do dziedzictwa Solidarności. Niech żyje Solidarność!" – podsumował.
Następnie, wspólnie ze stoczniowcami Prezydent złożył kwiaty przed pamiętną Bramą Nr 2 Stoczni Gdańskiej oraz przed pomnikiem św. Jana Pawła II.