Szef BBN w Trójce: Wciąż trzymać otwarte drzwi dla Ukrainy - Wydarzenia - Biuro Bezpieczeństwa Narodowego

22.01.2014

Szef BBN w Trójce: Wciąż trzymać otwarte drzwi dla Ukrainy

Na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego zostały nakreślone zręby kierunków postępowania wobec Ukrainy. Przede wszystkim ważna jest nasza działalność na forum Unii Europejskiej, ponieważ Europa, wobec dramatycznych wydarzeń na Wschodzie, stoi w obliczu zniechęcenia się tematem Ukrainy. Naszym strategicznym celem jest nie dopuścić do tego. Ważne jest aby nie tracić Ukrainy z „pola widzenia” i wciąż trzymać otwarte drzwi dla jej integracji z Unią – mówił szef BBN na antenie radiowej Trójki.

- Głównym tematem posiedzenia Rady była strategia długofalowa i całościowa wobec kwestii ukraińskiej. Aczkolwiek sytuacja bieżąca niewątpliwie miała wpływ na dyskusję i analizy podczas posiedzenia RBN – mówił minister Stanisław Koziej. Jak przy tym zaznaczał, zdaniem Polski, co jednoznacznie zabrzmiało na forum RBN, należy szukać pozytywnych metod oddziaływania na Ukrainę. M.in. poprzez programy wizowe, współpracę i przyciąganie obywateli ukraińskich.

Polska nie jest entuzjastą sankcji wobec Ukrainy, szczególnie dotyczących całego Państwa. Przykład Białorusi pokazał, że uciekanie się jedynie do sankcji nie wpływa znacząco na sytuację. Nie zmienia to faktu, że narzędzie to należy stale trzymać na negocjacyjnym stole. Ważna jest również polityka UE względem Mołdawii czy Gruzji, będąca pozytywnym sygnałem dla Ukrainy co do możliwości zbliżenia z Unią.

Jak stwierdził szef BBN Unia Europejska została zakończona decyzją Ukrainy przed szczytem w Wilnie: - Nie doceniła tego, że Ukraina jest specyficznym podmiotem znajdującym się pomiędzy presją i naciskami Rosji, a wolą społeczeństwa zmierzania ku Zachodowi. Co prawda, po „szoku wileńskim” widać refleksję w Unii, jednak państwa europejskie inaczej patrzą na Ukrainę niż Polska. Zachód bardziej sobie ceni dobre relacje z Rosja niż problem przyciągania Ukrainy.

Szef BBN przyznał także, że polityka rosyjska wobec Ukrainy okazała się skuteczniejsza niż polityka unijna. Jako główny tego powód wskazał fakt, że w sytuacjach kryzysowych organizacja międzynarodowa, jaką jest Unia – gdzie proces podejmowania decyzji jest długotrwały i odbywa się na zasadzie konsensusu – zawsze przegra konkurencję z jednolitym i centralnie zarządzanym państwem.

- Dla Rosji Ukraina jest szczególnie ważna. Jeżeli Rosja chce stanowić przeciwwagę dla Zachodu, musi mieć Ukrainę w swojej strefie wpływów. Rosja bez Ukrainy jest słabszym graczem na arenie międzynarodowej. Dlatego Rosja prowadzi bardzo precyzyjną grę o Ukrainie, zręcznie wykorzystując cały potencjał strategiczny, jaki ma w ręku – mówił szef BBN.

POSŁUCHAJ ROZMOWY

Zainstaluj wtyczkę Flash aby zobaczyć odtwarzacz.