Szef BBN w TVN24 BIS o spotkaniu Prezydenta RP z nowym szefem NATO - Wydarzenia - Biuro Bezpieczeństwa Narodowego

05.10.2014

Szef BBN w TVN24 BIS o spotkaniu Prezydenta RP z nowym szefem NATO

- Chcemy usłyszeć, jakie jest podejście nowego sekretarza generalnego NATO do realizacji postanowień z Newport. Wszystko wskazuje na to, że jest on zdeterminowany realizować te postanowienia. Będziemy rozmawiali, w jaki sposób wypełnić je treścią praktyczną, zwłaszcza wojskową - mówił szef BBN w TVN24 BiŚ o planowanej wizycie J. Stoltenberga w Polsce i jego spotkaniu z prezydentem Bronisławem Komorowskim.

ZOBACZ ROZMOWĘ

 

{PLAYER:17460}

 

Szef BBN dodawał także, że ważny będzie dla nas kolejny szczyt NATO w Warszawie, który chcemy, aby był nie tylko przeglądem realizacji postanowień z Newport, ale mógł zamknąć ich pewien etap.

Jako spekulacje szef BBN określił niedawny artykuł w Der Spiegel mówiący, że NATO nie będzie w stanie wywiązać się z gwarancji bezpieczeństwa udzielanych innym państwom: - To nie w pełni uprawniona interpretacja prac nad realizacją postanowień ze szczytu NATO. Pojawiają się różne pomysły i koncepcje. Ja z bym z tego nie wyciągał tak daleko idących wniosków jak Der Spiegel. Mamy czas do lutego, do spotkania Rady Północnoatlantyckiej w formule ministrów obrony, na której mają zapaść konkretne decyzje i ma zostać rozpisany harmonogram prac. Ja jestem względnym optymistą. Nie po to szefowie państw podejmowali decyzje na szczycie, aby w ciągu kilku miesięcy je zdezawuować.

Minister S. Koziej przypominał w tym kontekście, że Polsce zależy na trzech rzeczach: ciągłej obecności żołnierzy sojuszniczych na terytoriach państw wschodniej flanki NATO, utworzeniu tzw. "szpicy" - najbardziej wysuniętej części Sił Odpowiedzi NATO, oraz stworzeniu w państwach wschodniej flanki bazy infrastrukturalnej do przyjmowania wojsk NATO. Długofalowo, ważna jest również korekta systemu planowania obronnego w NATO. Chodzi o to aby, w planach ewentualnościowych wskazane zostały konkretne siły, które miałyby je realizować. 

W dalszej części rozmowy minister S. Koziej mówił o zmieniającym się podejściu do Rosji wśród państw Zachodu: - Na szczycie NATO nastąpiło pewne uporządkowanie opinii. Wszystkim nam zależy, aby kiedyś stosunki z Rosją były normalne, ale zmierzanie do tego nie może w żadnym wypadku polegać na akceptacji, tego co nie powinno być akceptowane: zmiany granic i aneksji terytorium sąsiada. Myślę, że co do tego wszyscy się dziś zgadzają. 

Szef BBN mówił też, że Polska nie uchyla się od zagrożeń pojawiających się dziś na południowej flance Sojuszu, aczkolwiek, jak od dłuższego czasu mówimy, nie przewidujemy wysyłania żołnierzy dla potrzeb prowadzenia działań bojowych np. do Iraku. W rozmowach z sojusznikami podkreślamy, że nasze zaangażowanie w misje zagraniczne będzie tym bardziej prawdopodobne, im bardziej będziemy się czuli bezpiecznie u siebie.