Wyzwania dla UE i NATO w erze zagrożeń hybrydowych - Wydarzenia - Biuro Bezpieczeństwa Narodowego

Strona znajduje się w archiwum.

22.05.2015

Wyzwania dla UE i NATO w erze zagrożeń hybrydowych

Zwrot strategiczny w polityce Rosji i agresja na Ukrainę zakończyły erę pozimnowojenną w stosunkach bezpieczeństwa. Wydaje się, że nowa era, to era zagrożeń hybrydowych. Ich siłą jest to, że utrudniają wspólne reagowanie społeczności międzynarodowej, czym ograniczają potencjał naszych sojuszy – mówił szef BBN na Uniwersytecie Warszawskim.

Minister Stanisław Koziej 22 maja br. wziął udział w międzynarodowej konferencji zorganizowanej przez Instytut Stosunków Międzynarodowych z okazji 20-lecia Rocznika Strategicznego.

Według szefa BBN trudności w uzyskaniu konsensusu w reagowaniu na zagrożenia hybrydowe, to dziś największe wyzwanie przed jakim stoi społeczność międzynarodowa. Dlatego w tych nowych, zmienionych warunkach potrzebujemy nowej strategii Zachodu.  

Zdaniem S. Kozieja najlepszą receptą na zagrożenia hybrydowe jest dziś zacieśnianie współpracy między Unia Europejską a Sojuszem Północnoatlantyckim, stworzenia swoistego tandemu Unia-NATO.

I o ile obszarem odpowiedzialności NATO powinny być przede wszystkim kwestie militarne, to kompetencje UE leżeć powinny w takich obszarach, jak cyberbezpieczeństwo i przeciwdziałanie propagandzie, energetyka czy polityka migracyjna. Tam, gdzie Unia może dysponować określonymi i skutecznymi narzędziami.

Jak zaznaczał szef BBN okazją do opowiadania się za takim sposobem podejścia i myślenia będzie zarówno czerwcowy szczyt Unii Europejskiej, poświęcony unijnej polityce bezpieczeństwa, jaki i przeszłoroczny szczyt NATO w Warszawie.

Intencją Polski jest, aby Unia podjęła prace nad nowelizacją europejskiej strategii bezpieczeństwa z 2003 r., a na szczycie w Warszawie postawiony został m.in. temat prac nad nową koncepcja strategiczną Sojuszu, ale też postulat stałej obecności sił NATO w państwach wschodniej flanki.

W tym kontekście szef BBN zaznaczał, że nie zna dziś lepszego sposobu na odstraszanie i zapobieganie agresji hybrydowej, w tym poniżej progu otwartej wojny, jak właśnie stała obecność sił sojuszniczych na terytoriach najbardziej zagrożonych państw NATO.    

Odnosząc się natomiast do pytania o rolę regionalnych formatów współpracy, minister Koziej wyraził opinie, że są one bardzo istotne, jednak nie powinny działać autonomicznie w obszarze bezpieczeństwa, zastępując tym Unię Europejską czy NATO. Taka formuła ich funkcjonowania rozbijałaby jedność struktur NATO i UE. Rolą regionalnych sojuszy powinno być m.in. konsultowanie wspólnych stanowisk i skuteczne wywieranie wpływu na organizacje międzynarodowe.

W konferencji „The Use of Force in a Post-Western International Order: New and Old Challenges to Security Studies” wzięli udział m.in. eksperci z takich ośrodków, jak European Council on Foreign Relations (Berlin), School of International Studies (Peking University), French Institute of International Relations IFRI, Egmont Royal Institute for International Relations, School of Public Affairs University of Texas at Austin, Uniwersytetu Warszawskiego oraz Pilskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.