Uroczystości w 76. rocznicę ataku ZSRR na Polskę - Wydarzenia - Biuro Bezpieczeństwa Narodowego

Strona znajduje się w archiwum.

17.09.2015

Uroczystości w 76. rocznicę ataku ZSRR na Polskę

W 76. rocznicę napadu ZSRR na Polskę w Warszawie odmówiono modlitwę i złożono wieńce pod pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie. W uroczystościach uczestniczył, reprezentujący Prezydenta RP, szef BBN minister Paweł Soloch.

  • fot. ppor. Robert Suchy, DKS MON
    fot. ppor. Robert Suchy, DKS MON
  • fot. ppor. Robert Suchy, DKS MON
    fot. ppor. Robert Suchy, DKS MON
  • fot. ppor. Robert Suchy, DKS MON
    fot. ppor. Robert Suchy, DKS MON
  • fot. ppor. Robert Suchy, DKS MON
    fot. ppor. Robert Suchy, DKS MON
  • fot. ppor. Robert Suchy, DKS MON
    fot. ppor. Robert Suchy, DKS MON

W uroczystościach, odbywających się pod pomnikiem Poległym i Pomordowanym na stołecznym Skwerze Matki Sybiraczki, uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych oraz Sybiraków i "Rodzin Katyńskich". Szef BBN odczytał list od prezydenta RP Andrzeja Dudy, skierowany do organizatorów i uczestników wydarzenia.

 

Przeczytaj List Prezydenta RP

 

"17 września 1939 r. na zmagającą się z niemieckim agresorem Polskę najechała Armia Czerwona. Bez wypowiedzenia wojny, łamiąc pakt o nieagresji, wojska sowieckie wtargnęły na wschodnie ziemie Rzeczpospolitej, niosąc zniewolenie, zniszczenie i śmierć. Mimo przewagi militarnej wrogów, mimo dezorientacji i zmęczenia wojną, prowadzoną na dwa fronty, wojsko polskie (…) stawiło opór drugiemu najeźdźcy z 1939 r. W naszej historii na trwałe zapisała się bohaterska obrona Grodna i Wilna, bitwy pod Wytycznem, Szackiem, Milanowem, nazwiska majora Henryka Dobrzańskiego i generała Franciszka Kleeberga" - przypomniał w liście prezydent.

Jak podkreślił, "dla setek tysięcy polskich obywateli data 17 września zapoczątkowała lata cierpień, prześladowań, wywózek na nieludzką ziemię, gehenny łagrów i zsyłek. Ofiarą destrukcji, kradzieży i dewastacji padły pamiątki naszej narodowej przeszłości. Zniszczona została materialna substancja polskich Kresów, stanowiąca kulturową spuściznę i wymowne świadectwo wielu wieków polskiej obecności na tych ziemiach".

"Wyrażam szacunek i wdzięczność wszystkim, którzy pamięć o cierpieniach Polaków na Wschodzie nieśli przez trudne dziesięciolecia, kiedy głoszenie tej prawdy wymagało dużej odwagi. Pamięć o walce Polaków przeciwko dwóm najeźdźcom powinna nas dzisiaj jednoczyć ponad wszelkimi podziałami" - podkreślił Andrzej Duda.

Zaznaczył także, że wielu z wywiezionych na Syberię Polaków nigdy nie powróciło do ojczyzny, choć do końca wierzyło w "kres niewoli Polaków i innych ludów. Te nadzieje spełniły się dzięki Solidarności. 35 lat temu, 17 września 1989 r. powołano NSZZ „Solidarność”. Ta zbieżność dat jest wspaniałym symbolem. To właśnie Solidarność przyniosła wolność Polakom i stała się przykładem dla innych narodów naszego regionu" - zauważył.

Głos zabrała także prezydent m. st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. "17 września 39 r. to jedna z najtragiczniejszych dat w historii Polski. Był to początek politycznego i militarnego uderzenia w naród i państwo Polskie na wschodnich terenach II RP" - przypomniała prezydent Warszawy.

Następnie pod pomnikiem złożono wieńce, m.in. od prezydenta RP Andrzeja Dudy, władz m. st. Warszawy, Instytutu Pamięci Narodowej i marszałka Sejmu. Odczytano także apel pamięci.

17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła na tereny II Rzeczpospolitej, położone na wschód od linii Narew-Wisła-San. Był to efekt paktu Ribbentrop-Mołotow, podpisanego 23 sierpnia 1939 r. w Moskwie, który ustalał "strefy interesów Niemiec i ZSRR" na terytorium Polski.

Po napaści ZSRR na Polskę aresztowano ponad 200 tys. Polaków - oficerów, policjantów, ziemian, prawników. Wszystkim obywatelom II Rzeczpospolitej narzucono obywatelstwo radzieckie. Masowe wywózki na Syberię objęły 1 mln 350 tys. Polaków; około 22,5 tys. oficerów i policjantów zostało uśmierconych w Katyniu, Charkowie i Miednoje.

 

Źródło: PAP, inf. własna